Strona głównaPoradyŁopata a szpadel – jakie są różnice?

Łopata a szpadel – jakie są różnice?

Sezon ogrodowy to ulubiony okres Polaków. Z chęcią sięgają po sprzęt ogrodniczy i oddają się przyjemności uprawiania własnego ogrodu. Pomidory, truskawki, drzewka owocowe – czego dusza zapragnie! Jednak przed rozpoczęciem prac niezbędne jest skompletowanie odpowiedniego sprzętu. Zanim pobiegniesz do sklepu, warto poznać funkcjonalność każdego z nich. Niektóre wyglądają podobnie, chociażby szpadel a łopata, choć ich przeznaczenie może być różne.

Szpadel a łopata – jakie właściwie są różnice?

Pragniesz uprawiać swój własny ogródek, jednak stoisz przed zakupem pierwszego profesjonalnego sprzętu? Wchodząc do dowolnego sklepu ogrodniczego, zostaniesz przytłoczony wielkością asortymentu oraz mnogością oferty. Stąd łatwo się w tym wszystkim pogubić. Jeżeli nie chcesz od razu wyjść na amatora, zapoznaj się z naszymi wskazówkami. Czym jest szpadel? Jak dobrać odpowiedni i na co zwrócić uwagę? Wybierając te narzędzie, trzeba pamiętać o kilku istotnych elementach, jak kształt sztychu szpadla czy jego wagi. Doświadczeni ogrodnicy mówią, że najlepszym do pracy jest tzw. szpadel szpiczasty. Jest on bardzo ostro zakończony, a tym samym umożliwia przebicie się przez warstwy gleby, nawet gdy zaczynamy pracę świeżo po sezonie zimowym, a ziemia jest lekko zmrożona. Choć wadą tego rozwiązania jest mała powierzchnia do przenoszenia tejże ziemi, ale coś za coś.

Szpadel a łopata – jeżeli chcesz dobrze wybrać sprzęt, zastanów się również nad zakończeniem rączki (trzon). Coraz częściej pojawiają się na rynku takie, które są wykończone aluminium, ale i włóknem węglowym. Które z nich będzie lepsze? Zależy od preferencji użytkownika, zdecydowanie będzie lekkie i poręczne. Tutaj też przytoczymy pewną ciekawostkę. Do precyzyjnych prac ogrodniczych, specjaliści polecają tradycyjne – wykończone drewnem. Podobno poprawia to siłę uderzenia (z uwagi na większą ciężkość narzędzia).

Łopata a szpadel – czy warto sięgnąć po te narzędzia?

Każdy, nawet najmniej doświadczony ogrodnik wie, jak wygląda łopata. Nie sposób jej pomylić z innym narzędziem w ogrodzie. Cechą charakterystyczną jest bardzo szeroka i płaska powierzchnia, która służy do pracy z ostrym rantem. Zwykle ma kształt kwadratu bądź prostokąta z delikatnymi żłobieniami. Łopata a szpadel nie tylko różni się powierzchnią do pracy, ale i rączką – w łopacie jest ona zdecydowanie dłuższa. Użycie narzędzi także jest tutaj inne. Szpadlem pracujemy głównie w ręku i to ona napędza – nadając siły. Do pracy z łopatą potrzebna jest natomiast noga i ręka. Nogą dobijamy, rękoma podważamy i przenosimy. A skoro już przy tym jesteśmy – widoczna jest kolejna różnica. Szpadlem rozbijamy ziemię, łopata służy głównie do przenoszenia materiałów, czy to ziemi czy piasku. Co więc możemy powiedzieć o samej łopacie? Już mówimy! Zacznijmy od wykończenia. Sztych i trzonek najczęściej jest wykonany z metalu, choć zdarzają się też takie, które mają w sobie tworzywo sztuczne.

Podobnie, jak szpadel – w sklepach można spotkać i wykonane z aluminium. Uchwyt to zazwyczaj drewno, co zapewnia siłę i wygodę w pracy w ogrodzie. Co ciekawe, łopata łopacie nie jest równa i kształt sztychy może się od siebie różnić. Raz jest ona zakończona spiczasto, co zwiększa łatwość we wbijaniu się w ziemię, ale i „łyżka” może być płasko wykończona, pomagając użytkownikowi w przenoszeniu materiałów. Czy w ogrodzie jest miejsce na te dwa narzędzia? Jak najbardziej – nie różnią się tylko i wyłącznie wyglądem, ale i przeznaczeniem, a także momentem pracy. Łopata to narzędzie niezwykle uniwersalne i podstawowe, które zawsze znajdzie swoje miejsce. Szpadel natomiast przyda się już przy pracach „wykończeniowych” i drobnych. Łatwiej jest nim przygotować grunt pod sadzenie czy układanie ziemi pod uprawę.

Jakub Borowiec
Ukończył technikum budowlane i od tego czasu zakochał się w remontach, wykończeniach i stolarce.
Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najpopularniejsze