Naparstnica – uprawa w domu, na co uważać?

Naparstnica - uprawa w domu, na co uważać?

Naparstnica to roślina z rodziny trędownikowatych. Rośnie na terenie całej Europy, a jej najpopularniejszymi odmianami są naparstnica purpurowa, żółta wełnista. Uprawia się ją głównie na potrzeby firm farmaceutycznych oraz w przydomowych ogródkach. Można spotkać ją dziko rosnącą w lesie i na nieużytkach, w Polsce najczęściej spotykamy ją w górach. Nie należy jej zrywać – nie dość, że jest silnie trująca, to w Polsce znajduje się pod ścisłą ochroną. Roślina lubi zakwitać w lipcu, a jeśli chcemy, by roślina zakwitła ponownie – tuż po pierwszym kwitnieniu powinniśmy obciąć jej kwiatostany.

Naparstnica – jak ją uprawiać?

Naparstnica jest byliną, często traktowaną jako roślina dwuletnia. Potrafi osiągać od 100 do 200 centymetrów wysokości. Jej kwiaty, najczęściej purpurowe lub czerwonawe, występują też w kolorze białym, żółtym, różowym i fioletowym. Kształt kwiatów przypomina naparstek, stąd nazwa byliny. Liście mają piękny odcień ciemnej zieleni i drobno ząbkowane brzegi. Soczyste kolory kwiatów sprawiają, że pięknie wygląda na tle żywopłotów i na rabatach pośród roślin o bardziej stonowanych barwach. Jest to roślina średnio wymagająca w uprawie. Lubi żyzne, próchniczne gleby o odczynie lekko kwaśnym. Nie wymaga dodatkowego nawożenia, wystarczy często ją podlewać. Dobrze rośnie zarówno w półcieniu jak i w pełnym słońcu. W suche dni potrzebuje bardziej obfitego i częstszego podlewania. Kwitnie w drugim roku od wysiania nasion w okresie od czerwca do sierpnia. Po przekwitnięciu kwiatostany powinno się usuwać, by przedłużyć żywotność rośliny. Właściwa uprawa pozwali nam się cieszyć zdrowym i pięknym wyglądem rośliny, przez cały okres jej rośnięcia.

Naparstnica – czy jej trucizna jest niebezpieczna?

Roślina zawiera w sobie bardzo niebezpieczną truciznę i nawet 2-3 liście są na tyle trujące, że są w stanie doprowadzić do śmierci. Do zatruć dochodzi rzadko, ze względu na bardzo gorzki i nieprzyjemny smak liści. Objawy silnego zatrucia, to migotanie komór serca, zaburzenia jego rytmu i w efekcie nawet śmierć. Przy lekkim zatruciu występuje najczęściej zmęczenie, bóle głowy, senność i szum uszny. Zdarzają się zaburzenia widzenia, biegunki oraz wymioty. Ze względu na swoje właściwości naparstnica była trucizną popularną już w średniowieczu.

Naparstnica – jako lek

Roślina ta to nie tylko trucizna, ale też lek. Wszystko zależy od dawki, jaką wykorzystujemy. Glikozydy nasercowe, czyli digitoksyna są stosowane w preparatach przepisywanych na niewydolność serca. Leki z glikozydami wzmacniają serce, obniżając w tym samym czasie jego czynność – serce bije wolniej, jednak mocniej. Stosowanie naparstnicy, jako leku spotyka się z coraz większą krytyką, szczególnie że istnieją już syntetyczne zamienniki. Trudno jest dobrać odpowiednią i zdrową dawkę leku z rośliny, ponieważ stężenie glikozydów waha się w zależności od rośliny i okresu wzrostu, co sprawia, że syntetyczna wersja jest bezpieczniejsza, a jej stosowanie łatwiejsze i ogranicza ryzyko efektów ubocznych.

Naparstnica – rozmnażanie, na co uważać?

Rozmnażanie się naparstnicy jest procesem samoistnym, wystarczy nie usuwać przekwitłych kwiatostanów, aby roślina zdołała się rozmnożyć. Jeżeli chcemy, by rosła w konkretnym miejscu, można sadzić w glebie nasiona od rosnącej rośliny, najlepiej w okresie bardzo wczesnej jesieni. Nie należy sadzić nasion w doniczce, ze względu na palową budowę korzenia, ponieważ w późniejszym czasie przesadzenie będzie niemożliwe, a ryzyko zniszczenia rośliny stanie się bardzo wysokie. Dziko rosnąca naparstnica samoistnie rozsiewa się po terenie występowania, co roku zmieniając stanowisko na inne.

Naparstnica – jakie ma zastosowanie?

Pierwotnym zastosowaniem naparstnicy, było wykorzystywanie jej jako silną truciznę. W średniowiecznej Europie była niezwykle popularna ze względu na szeroki obszar występowania, a więc i łatwą dostępność. Działała całkiem szybko i była bardzo skuteczna. Dopiero w XVIII w. odkryto jej lecznicze działanie. Podchodzono sceptycznie do badań na temat jej skuteczności w leczeniu chorób serca właśnie ze względu na popularność naparstnicy jako trucizny. Obecnie jest chętnie sadzona w przydomowych ogródka, na działkach i rabatach. Prawie nigdy nie choruje na częste choroby innych roślin, nie ruszają jej pasożyty i nawet ślimaki zwykle omijają ją szerokim łukiem. Te zalety w parze z pięknymi kwiatami i długim okresem kwitnienia sprawiają, że jest bardzo znaną i lubianą rośliną ogrodową.

Naparstnica – na jakie choroby?

Najczęściej leczone glikozydami zawartymi w naparstnicy choroby, to niewydolność serca i niektóre rodzaje arytmii. W pewnych przypadkach można stosować ją także w leczeniu ostrej i uciążliwej migreny. Zależy to jednak od sytuacji i często przyczyny tej dolegliwości. Naparstnica jest bardzo trująca, a przepisać ją może tylko i wyłącznie lekarz. Wszystkie leki na bazie tego składniku są preparatami dostępnymi tylko i wyłącznie na receptę.